A
A
A
Jak pan generał komisję wystrychnął
Mowa o generale Mirosławie Hermaszewskim, który dudkając, wcale jeszcze nim nie był, choć swą generalską buławę kosmonauty nosił już wtedy w plecaku. To będzie krótka opowieść o sile woli podrasowana pieprznym męskim kawałem.
Po kraju jeździ gen. Mirosław Hermaszewski, promując swą książkę pt. „Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty”. Przypomnijmy, Mirosław Hermaszewski w 1978 roku wziął udział w locie załogowym radzieckiego Sojuza 30, dwa dni przebywał też wtedy na stacji orbitalnej Salut 6. Jako pierwszy i jedyny Polak przebywał w kosmosie (jeśli nie liczyć pana Twardowskiego).
Hermaszewski to niezły szołmen, prezentuje pokaz slajdów i ze swadą opowiada o wyścigu radziecko-amerykańskim w kosmosie. Okazuje się, że co drugiego ruskiego kosmonautę na zdjęciach zna, bo albo z nim trenował, albo pił koniak, albo i to, i to...
Wybraliśmy się na takie spotkanie, a generał zagadnięty przed występem, z radością zgodził się opowiedzieć kolegom z naszego portalu, jak oszukał komisję poborową, bo marzył o przestworzach. Wtedy jeszcze o przestworzach na pułapie lotu szybowca, bo kosmos to był dla niego... kosmos.
- W szkole to lotnictwo zaczęło mi kiełkować w główce – powiedział naszemu portalowi generał. - Powolutku, powolutku... Ale ja nigdy nie sądziłem, że dotknę kosmosu. Moim marzeniem było być
jak ten bocian. A może wzniosę się tam, gdzie ta chmurka... Marzyłem o szybowcach. Ja byłem taki malutki, bladziutki, nie rzucający się w oczy. W ogóle nie chcieli mnie przyjąć na kurs szybowcowy, taki byłem mizerny. Kilka razy podchodziłem. A jak trzeba było pójść do wojska, to mnie komisja wyśmiała. Stałem nagusieńki o oni drwili żem taka chudzina. Był tam przedstaiwciel rady narodowej, lekarz i pułkownik wojska z komendy poborowej. Zobacz, on chce do lotnictwa, śmiali się. Nie dali mi kategorii, nie nadaję się do wojska. Dostałem kategorię C z ograniczeniem. Kłopot... Ale przeszkody są po to, żeby je pokonywać, prawda? Dwa miesiące potem pojechałem do Dęblina na egzaminy do szkoły lotniczej i co im powiedziałem? Że zgubiłem książeczkę! I zdałem egzaminy w wuefu bardzo dobrze, z matematyki dobrze, a z pozostałych przedmiotów też powyżej czwórki. Ale tak patrzą na mnie: mam niedowagę.... I wtedy jeden z dowódców mówi: to nic, odkarmimy! No i tak to się zaczęło... Po latach, już po tym moim locie w kosmos, będąc na spacerze z żoną, spotkałem jednego z tych, którzy mi nie chcieli dać kategorii na komisji. I on wtedy zaczął krzyczeć na całą ulicę do żony: - Basia, Basia, zobacz! To ja pana pułkownika skierowałem do wojska, a teraz on w kosmos lata!!! No cóż, ludzie maja krótką pamięć...
- A teraz opowiem jeszcze kawał o kolegach z wojska, skoro rozmawiam z portalem koledzyzwojska.pl – powiedział generał. I opowiedział:
- Koledzy z wojska spotkali się nieoczekiwanie na Mazurach. Jeden był z zoną pod namiotem. Jedno piwo, drugie piwo i zrobiło się ciemno. Ten z zoną proponuje: co tak będziesz wracał po ciemku, śpij z nami w namiocie, jesteś kolegą z wojska, a kolegom z wojska się ufa. No i się położyli, żona w środku. Rano ten co był gościem mówi: Wiesz, jesteśmy kolegami z wojska, to muszę ci coś wyznać. W ogóle się nie wyspałem, bo twoja żona całą noc trzymała mnie za... no wiesz, za co... A tamten w śmiech: To nie ona! To ja cię trzymałem. Kolega z wojska kolegą z wojska, ale ostrożności nigdy dosyć... Ha, ha, ha...
A potem na spotkaniu Hermaszewski ujawnił też mało komu znany fakt, że po Rosjanach i Amerykanach, przedstawicielem trzeciego narodu, jaki poleciał w kosmos, był Czech. I znów opowiedział dowcip.
Ten lot Czecha strasznie zdenerwował polskich pilotów. Poczuli się zlekceważeni przez radzieckiego sojusznika. Generał opowiedział też dowcip, jakim polscy piloci pocieszali się po tym prztyczku: - Mówiliśmy tak: Rosjanie, zanim polecieli w kosmos, wysłali tam psa. Amerykanie małpę. A zanim w kosmos poleciał Polak, najpierw na próbę wysłano tam Czecha.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






dobre
dobre
Hermaszewski
Ten felieton był publikowany w NTO razem z tymi kawałami .Redaktorze Górniak tutaj tez są mieszkańcy opolszczyzny i czytają prase.