A

A

A

Odsłuchaj! Umrzesz ze śmiechu!

Kapitan Ilustracja.jpg

Pamiętacie nerwowe pełne bluzgów apele? Pamiętacie popisy językowe waszych dowódców? Ich przecudne aktorstwo?  Prezentujemy dziś nagranie, które zwala z nóg.

Najebało prądu w kitę.... Zalęgły się pierdy w dupie... Z którymi na dodatek nie wiadomo, co robić...
Czy jakikolwiek uniwersytecki językoznawca potrafiłby podrobić taki język???
Ponad 14-minutowy zapis apelu porannego, który ktoś nagrał z partyzanta w jednej z jednostek (najprawdopodobniej transportowo-logistycznej) powinien zająć poczesne miejsce w naszym Muzeum Rezerwy Polskiej. Cytujemy go w skrócie za portalem www,pardon.pl
Jest to jeden wielki pokaz umiejętności dowódczych (ale i aktorskich oraz językowych) kapitana o nazwisku Bednarz, który żołądkuje się z powodu pijaństwa i rozróby na kompanii, której sprawcami byli żołnierze o nazwiskach Wieczorek i Głuch. Mój Boże, jakże ten kapitan soczyście bluzga!!!
Sprawdziliśmy. Na naszym portalu zarejestrowało się równo 60 Wieczorków i 9 Głuchów. Być może któryś z tych naszych Wieczorków lub któryś z tych naszych Głuchów byli sprawcami całego tego zamieszania? Jeśli tak, to zachęcamy do ujawnienia się. Napiszcie do nas, jak to było naprawdę wtedy. Gdzie? I jak się skończyło?

Uwaga! Jeśli masz jakieś hecowne, niezwykłe nagranie z wojska, możesz nam je wysłać na adres redakcja@koledzyzwojska.pl Nagroda gwarantowana. 

kapitan na apelu

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej