A
A
A
Oto jest prawdziwa wojna
Prokurator oskarżający w sprawie Nangar Khel epatował sąd szczegółowym opisem ran, jakich doznały ofiary Polaków. Jakby był jakimś Hannibalem Lecterem. A to przecież jest wojna! Zobacz, jaki zestaw wojennych okrucieństw ma w swoim laptopie każdy polski „misjonarz”. Uwaga, jeśli masz słabe nerwy, nie klikaj.
„Wytrzewienie wnętrzności... „ i tym podobne określenia – takimi drastycznościami epatował sąd i media prokurator Frankowski w swym akcie oskarżenia wymierzonym w komandosów z Bielska-Białej. Tak jakby tym szczegółowym rejestrem okrucieństw chciał zagrać na emocji sędziów, zamiast apelować do ich sumienia i rozumu. Na szczęście dla naszych żołnierzy, prokurator został odsunięty od sprawy, ponoć pod jakimś formalnym pozorem, ale należy mniemać, że swą postawą po prostu wkurzył kogoś bardzo, bardzo wysoko. Nie można bowiem uprzedzać się do oskarżanych i traktować ich jak hitlerowskich ludobójców.
Kolejny kwiatek z językowej łączki prokuratora: „Wyglądało to tak, jakby prowadzili ćwiczenia na celność” - powiedział o ostrzale w wykonaniu polskich żołnierzy. A co, mieli strzelać na oślep? Albo Allachowi w okna? Po prostu metodycznie, salwa po salwie, wstrzeliwali się w cel – jak zawodowcy.
No i okazało się, że prokurator nie wziął pod uwagę raportu Amerykanów i CIA wg których w wiosce ukrywali się talibowie i była ona ich naturalnym matecznikiem. Co prawda, nasi sojusznicy zastrzegli, że Polacy mogli strzelać rozważniej i na początku mniejszym kalibrem, ale od takiego zastrzeżenia do oskarżenia o ludobójstwo droga daleka jak stąd na Madagaskar!!!
Przy okazji odsunięcia prokuratora, Gazeta Wyborcza przypomniała smaczny epizod pokazujący ponurą rolę prokuratury wojskowej, która tylko czyha, aby założyć komuś kajdanki na łapy. Otóż swojego czasu polski „gunner” (strzelec) z hummera ubił kierowcę cysterny, która zatarasowała drogę konwojowi i nie chciała zjechać z drogi mimo ostrzeżeń, salw ostrzegawczych itd. Wszystko było zgodne z procedurami, a okoliczności wyglądały na atak terrorystyczny. Żołnierz zamiast dostać nagrodę, miał być aresztowany. Wybronił go były już szef krakowskiej brygady desantowej gen. Jerzy Wójcik, który żołnierzowi znalazł na gwałt dobrego obrońcę z Łodzi. A ten był tak cwany, że wyrolował wojskowych „proroków”. Ale i tak musiał się posługiwać sztuczkami. Twierdził, że nasz żołnierz był w szoku itp. Czy to nie jest nienormalne, powiedzcie sami! Najlepiej na naszym forum.
A co do drastyczności, to weszliśmy w posiadanie pakietu zdjęć, jakie wymieniają między sobą wszyscy misjonarze udający się do Iraku i Afganistanu. To tak dla przestrogi. Żeby pamiętać, że wojna to krew, flaki, ból i poniżenie. To agonia w rowie – bez ręki, nogi, oka... Bez nadziei.
Tych zdjęć żołnierze nie pokazują rodzinom. Bo zdarzały się przypadki, że żona lub matka, widząc te okropności dostawały histerii i po prostu zabraniały żołnierzowi jechać na misję.
Obejrzyjcie te zdjęcia. Ku przestrodze. Wojna to jednak jest wojna. Okrutna sprawa. Zobaczcie, co zostaje z komandosa, gdy trafi go bomba zapalająca. A potem – szacuneczek do żołnierza!
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
















.....
Panowie nie pierdolcie!!! Gosciu strzela jest winny, kropka i koniec.
Czy ktoś z Was pamieta czasy komuny. A jeśli tak to co nie pamietacie jak sadzą do tej pory ludzi z zomo, milcji itp.organizacje. Czym się różnią? I tak naprawdę czy tylko wykonywali rozkazy?
Gówno prawda i tyle.
Wszystko zależy od samego człowieka , czy nacisnie na spust, czy po prostu pierdolnie tym wszystkim. Jak pamietam czasy sprzed 20 paru lat rozkaz swojego przeło0zonego zawsze można było podważyć. Ważne co jest w środku samego gościa.
Prawda jest taka pojechali na wojnę strzelali do niewinnych ludzi i koniec.
To co ja mam być winnym tego? Bo głosowałem na SLD, PO a może PiS.
A co może Karadzic jest też nie winny, bo miał hujowego mecenasa który mu tak doradzał.
O tóż nie człowiek w wojsku poprostu głupieje. I nikt mi nie powie, że tak nie jest. Tym bardziej jeśli ma pod ręką giwere oraz pojebanego kolegę "rambo".
Nie wiem z jakiego rocznika Panowie jesteście i w jakim wojsku złużyliście i czy przypadkowo przez Wasze komentarze nie patrzycie z punktu swojego siedzenia i tłumaczycie ewentualnie swojego postepowania.
Ciekawe co by było gdyby
Ciekawe co by było gdyby taki prokuratorek pojechał do Afganu i zobaczył jak nasi tam muszą walczyc ile jest zagrożeń???? Wystarczyłby jeden patrol i pewnie by gacie zmieniał. Taki cwaniaczek co zza biurka tylko po kawkę się rusza albo nawet nie, bo mu ktoś przynosi. Jak NASI TAM GINĄ to mówią "wiedzieli gdzie jadą, że to strefa wojny" a jak nasi się bronią to od razu jest inna gatka. Że to niby misja pokojowa, a ja mówię gówno a nie misja pokojowa!!! To jest wojna i będą ofiary to nieuniknione na każdej wojnie ale tylko w naszym kraju robią ztego takie zadymy!!!
To nie zabawa !!!!!!!!
Zdjęcia faktycznie porażają!!!Gdy nasi strzelali prokurator oskarzył jak bandytów, ale co robi gdy strzelaja do naszych?????Gdy zginie nasz to pośmiertnie odznaczony i koniec sprawy!!!!!!!!!!
Pozbądźmy się emocji. Z
Pozbądźmy się emocji.
Z naszego punktu widzenia, strzelają do naszych.
Ich punkt widzenia jest inny - Strzelają do okupantów.
Tak wygląda - niestety - efekt dupowłazstwa amerykańskiemu wielkiemu bratu.
Jakby nie patrzeć, to rosjanie nie pchali nas do Afganistanu.
Zdjęcia Drastyczne to bym
Zdjęcia Drastyczne to bym Wysyłał Wszystkim Politykom i Tym co są Odpowiedzialni za Podejmowane Decyzje...... Gdzie Wysyłać i ile na jak Długo i jakie Mają Prawa......... Obecnie Żadnych jak widać po tych Naszych Żołnierzach......... Jedynie są do ponoszenia Winy i Wykonywania Rozkazów......A Politycy i Włodarze Mocarze Elita Rządząca --Rząd-Ministrowie-Senatorzy-Posłowie-Dziennikarze. Zbierają Owoc......... Mają Limuzyny-Garnitury-Wille-Pełne Konta-Czują się Bezprawni-Bez odpowiedzialni.......To jest ich Motto ŻYCIOWE----ROBIĆ KASĘ za Wszelką CENĘ.....
Proszę bardzo
Ministerstwo sprawiedliwości
Biuro Ministra
Dyrektor
Marek Łukaszewicz
tel. 022 627 29 74, 022 52 12 207
fax 022 621 49 86
Zastępca Dyrektora
Grzegorz Dostatni
tel. 022 52 12 208
fax 022 628 19 01
adres e-mail:
bm@ms.gov.pl
więcej na: http://www.ms.gov.pl/ministerstwo/organizacja.php
Napisz co ci odpiszą :)
Inaczej śpiewałby P.T.
Inaczej śpiewałby P.T. prokurator, gdyby na tych zdjęciach własną rodzinę rozpoznał.
ciekawe co by bylo?
jak by na miejscu naszych zolnierzy byli wszyscy co ich tam wyslali?skurwiele wyslali naszych na regularna wojne a teraz beda z nich robic zbrodniarzy i Bog wie co jeszcze.a tego szmotka szczygle co nazwal ich durniami to jak Boga kocham bym rozstrzelal.
Dałbym temu prokuratorkowi
Dałbym temu prokuratorkowi dwa tygodnie urlopu i wysłał go do Iraku. Parę akcji i zobaczymy jakby wtedy "śpiewał". Pewnie zesr... się ze strachu. Dobrze się gada jak się siedzi za biureczkiem, ciepłe pantofle na nóżki i do łożeczka. Rzygać mi się chce jak taki jeden z drugim robią z naszych Żołnierzy bandytów. Kto ich wysłał na wojne-POLSKA, w imię czego? a teraz ta POLSKA ich oskarża? Druga sprawa-oni wykonywali ROZKAZY!!!!Co mieli powiedzieć, "nie bedziemy strzelać". Totalna BZDURA. Oni są niewinni.
W Afganistanie
Zajrzyjcie tutaj: http://wiadomosci.onet.pl/1796388,12,item.html
Jeśli komuś nie chce szię odpalić linka to cytuję tytuł wiadomości:
"Żołnierze NATO przestraszyli się i zastrzelili dwójkę dzieci
NATO poinformowało dzisiaj, że żołnierze Sojuszu zabili w południowym Afganistanie dwoje dzieci, gdy ostrzelali samochód, z którego - jak się obawiali - mógł być zaatakowany ich konwój.
W komunikacie napisano, że żołnierze otworzyli ogień wczoraj, ponieważ kierowca samochodu kilkakrotnie zignorował sygnał do zachowania dystansu. Incydent wydarzył się w prowincji Kandahar. Ciężko ranny został w nim mężczyzna, a dzieci podróżujące pojazdem zginęły....."
Resztę wiadomości i komentarze poczytajcie sami.
Ciekawe kiedy prokurator zainteresuje się tymi żołnierzami.
Chyba, że są z USA - ooooo !!! to wtedy inna bajka!!
Psycholog, psychiatra, wakacje na Hawajach, palmy i inne odreagowywacze.
Jeśli w ogóle tu ktoś jeszcze zajrzy.
Dodgewillys dobrze
Dodgewillys dobrze powiedziane a i dodam do tego jeszcze że jakby nie wykonali rozkazu to też zapewne mieliby sąd wojskowy