A
A
A
Ruski szpion nad Wickiem
redakcja, śr., 02/24/2010 - 01:42
Oto zapis lotu rosyjskiego szpiega obserwującego polskie wojska rakietowe znad Bałtyku. Szczegóły w tekście głównym.
Materiał zdobyli dziennikarze Gazety Wyborczej. Dopiero wtedy MON przyznało, że był taki incydent.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






niebojties
ten był tylko na wabia... namierzyli jeden a z drugiej strony przeleciało w tym czasie piętnastu... i tyle ich widzieli
Czołem
Zgadzam się z P "fotkiem" -co tam jest do szpiegowania? W zumi Wicko widoczne jak na dłoni a już poligon w Orzyszu- nie. We IX 89 w czasie ok 6 km spacerku z obozu nad morze (lewizna) z kolegą przeszliśmy przez obóz rosyjskich wojaków i nikogo z nich to zainteresowało. Trochę na migi trochę słownie i zapewniam że jak ludziska pogadaliśmy z jakimś patrolem i wszystko. To wielka polityka dzieli ludzi na my i oni sami ludzie bez jej udziału pewnie by na to nie wpadli. Nie dajmy się zwariować jak zwykło się kiedyś mówić...... Swoją drogą to chyba był i jest typowo przeciwlotniczy poligon Pozdrawiam
Szpion nad Wickiem
W 1965 nad Wickiem (a raczej wzdłuż wybrzeża) latała Canberra. Widocznie ciągle mamy coś ciekawego.
Odwiedziny
Wyskoczył sobie rezerwista ,zobaczyć jak starzy towarzysze broni ćwiczą,i tyle...co tu szpiegować??? Na ZUMI ...własną stodołę i wychodek widzę!!! To jest sensacja!!!!!A może wyborcza zajęłaby się Tir-ami które wiozą na wschód po drogach budowanych przez naszych ojców(najczęściej w czynie społecznym)kartofle,kapustę,wieprzowinę,wołowinę,etc,etc,etc.Wyprodukowane zresztą rękami polskich niewolników.Kto odebrał naszym producentom nieograniczone rynki zbytu,podsycajmy dalej nienawiść,tylko komuś kompas się popi.....ł,jak zniszczą całkiem gospodarkę,będziemy już nie tanią,a darmową siłą roboczą.Ktoś musi nieżle płacić za wywoływanie takich sensacji,ale skoro ma w tym interes...Już Kazimierz Wielki znał się na geografii...a dzisiaj ...analfabetyzm,za markę,za euro.Kto właściwie jest intruzem?!?!?!? Swojego czasu w Kołobrzegu ,z Lejtnantem wódkę piłem i dziś też bym sie napił!!!!
Święta racja.
Święta racja.
Różnica
Cytat z artykułu: "...Materiał zdobyli dziennikarze Gazety Wyborczej...."
Czym się różni szpieg z Wyborczej od szpiega sowieckiego?
Bo w jaki sposób można "zdobyć" tajne materiały MON-u?
Polak, chociaż stąd między narodami słynny, że bardziej niźli życie, kocha kraj rodzinny.
Tajne materiały ? jakie
Tajne materiały ? jakie człowieku od kiedy MON ma coś tajnego. Antek Policmajster rozwalił wszystko i koniec tajności, a jego harcerze i katecheci nie znają się na pracy i tyle. A zresztą co tu szpiegować, wojska rakietowe? jakie k... nie róbcie jaj, marynarka z dwóch kutrów i jednego złomu USA, rakiety? te chyba co zostały z lat 60, sprzęt ????? jaki gdzie kiedy. Kiedyś Francja za Gdańsk nie chciała ginąć, teraz tu w naszym kraju nikogo bym takiego nie znalazł.
Jak sluzylem na okretach w Kolobrzegu
to na wachcie w porcie kazali nam obserwowac czy ktos nie robi nam zdjecia lub nie daj Boze filmuje z nabrzeza cywilnego.Smiechu warte bo znalezlismy ogolnodostepne angielskie wydawnictwo gdzie byl opisany nasz okret,a wiedz ilosc zalogi, uzbrojenie,zasieg itp.Ot wielka tajemnnica a na manewrach w morzu obserwowal nas niemiecki okret szpiegowskie Oste czy tez lataly nad nami samoloty niemieckie Atlantyki.Nieraz spotykalismy dunska fregata wojenna ktora nas filmowala i robila zdjecia.A na pozegnanie pomachaly nam dziewczyny- marynarze z w/w okretu.Taka to byla wojennka.Zapraszam do dyskusji kolegow ktorzy tez sluzyli w mar-woju.Pozdrawiam mat Romek.