A
A
A
Butelki męskiego żywota
Dywizje malarzy i poetów trudzą się nad symbolicznym zwięzłym przedstawieniem żywota ludzkiego, z uwzględnieniem życia mężczyzny, bo ono jest ciekawsze od życia kobiety. A tu proszę, jeden jajcarski anonimowy fotograf trafił w dziesiątkę.
Szczenięca butelka ze smoczkiem, młodzieńcza butelka coca-coli, dojrzała butelczyna browaru (dlaczego tylko jedna??!!), no i na zakończenie żywota – plastikowa, workowata butelka z kroplówką na podtrzymanie. Czy można nasze męskie życie opisać dobitniej? Autor krzyczy, że jest już, kurwa, przy trzeciej. A chciałby wrócić do drugiej lub – brrrrr!!!!! - do pierwszej? Więc niech dziękuje Bogu i przemysłowi browarniczemu, a nie jojczy jak ciota.
Męski punkt widzenia, damski punkt widzenia
A dla poprawy humoru tym kolegom z wojska, którzy też się przestraszyli, że są już przy trzeciej butelce, podrzucamy kawał, który znakomicie obrazuje, jak mocno różnimy się od kobiet i jak to samo potrafimy postrzegać i interpretować w zupełnie od nich różny sposób.
Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
- Jak tam twój wczorajszy sex?
- Beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u ciebie?
- Rewelacja. Mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację, potem przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina zajebistej gry wstępnej, następnie godzina zajebistego sexu, a na koniec wyobraź sobie, że
godzinę rozmawialiśmy. No, bajka po prostu !!
W tym samym czasie rozmawiają ze sobą mężowie tych kobiet:
- Jak tam twój wczorajszy sex?
- Lepiej być nie mogło. Przychodze do domu, obiad na stole; zjadlem, wybzykałam, zasnąłem !
A u ciebie?
- Kurwa, nie pytaj, beznadzieja... Przychodzę do domu, a tu nie ma prądu bo zapomniałem zapłacić rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne, bylo kurwa tak drogo, że nie starczyło mi na taksówkę i musiałem zapierdalac do domu na piechotę. Przychodzimy, a tu kurwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece !! Byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem przez godzinę nie mogłem dojść. I tak się tym wkurwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej







Tjaaaaaa, jakież to
Tjaaaaaa, jakież to prawdziwe :(
A co do 4 butelek. To pomiędzy piwko a kroplówkę wstawił bym jakieś 0.7 :D
Zwiadowca nie umiera.Idzie tylko na chwile do Piekła.
Odpocząć. :C
HA HA
DOBRE USIMIAŁEM SIĘ DO ŁEZ.JAKIE TO ŻYCIE MOŻE BYĆ ZABAWNE...
samo zycie
samo zycie
...
I potwierdza się powiedzenie że: Punkt widzenia, zależy o punkytu siedzenia:)))