A
A
A
Popsuty episkopat.
Uniwerek Wrocławski. Lata osiemdziesiąte. W jednej z wypożyczonych przez kierownictwo studium wojskowego - sal biologicznych odbywają się zajęcia teoretyczne dla studentów studium wojskowego.
Wykładający chorąży – stary wschodniak z zaoczną maturą - zostaje na chwilę odwołany do telefonu. Studenci, jak to studenci. Nudzić się nie lubią, więc zaczynają majdrować przy stojącym na sali epidiaskopie. Informacja dla młokosów: epidiaskop to pradziadek rzutnika podłączonego do laptopu. Taka skrzynka wyświetlająca na ścianę obrazki z kliszy filmowej.
Urządzenie oczywiście zostało uszkodzone. Po kilku minutach wykładowca wraca do studentów, przygląda się zepsutemu aparatowi i komentuje zaistniały fakt następująco:
- Nu, studenci! Państwo dało wam możność nauczania się, a wy co! Wy nam episkopat popsuli!
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






Widocznie gość był
Widocznie gość był prymasem nauki.
P.S.
Przez dwa lata widziałem większych matołów.