A

A

A

Cienka, czerwona linia


To nieładnie natrząsać się z cudzego kalectwa, jeszcze gorzej je wykorzystywać, ale na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. A czym innym, jak nie swoistą wojną, były rozgrywki między studentami a szkolącymi ich oficerami studium wojskowego? Oto historia opowiedziana nam przez pana Andrzeja Kurka.

Mieliśmy na studium takiego majora, nazywano go Pinochet, ale nie ze względu na wolnorynkowe poglądy i nienawiść do komunizmu, ale z powodu ciemnych okularów. On nimi maskował blizny po operacji na twarzy i brak oka. To kalectwo było efektem wypadku na poligonie, gdy pan major był jeszcze czołgistą, a nie belfrem w mundurze na uczelni. Nie powiem, to jego cierpienie wzbudzało nasz szacunek i oprócz zwyczajowej przekory cieszył się Pinochet z naszej strony swoistym respektem. No i niegłupi to był gość.
Ale że student nie zna litości, wykorzystywaliśmy to jego kalectwo na sprawdzianach i kolokwiach.
On miał zwyczaj zadać zadanie i potem chodził wzdłuż rzędów ławek - przy ścianie, z głową usztywnioną, wpatrzony przed siebie. Otóż wyczailiśmy, że gdy przechadza się on wzdłuż rzędów ławek, to z powodu braku oka ma ograniczony kąt widzenia sali. Żeby móc bezkarnie ściągać, trzeba było sprawdzić, ile widzi z którego miejsca. I jeden z nas, który był identycznego wzrostu, co Pinochet, zalepił sobie oko i przemierzając salę, ustalił punkty, w których major, ze względu na swe kalectwo, traci z pola widzenia poszczególne rzędy. A potem narysował na ścianie pisakiem cienkie czerwone linie.
I potem na sprawdzianie było tak, że gdy major idąc od swojego biurka do końca sali, przekraczał kolejną linię, to stosowny segment ławek wyciągał bezczelnie ściągi i rżnął. Taka meksykańska fala ściągających.
Sorka, panie majorze. I szacun!

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej