A

A

A


Pomysłowość ludzka nie zna granic. Cóż dopiero pomysłowość napędzana hormonami, w tym hormonem najsilniejszym - testosteronem. Oto historia pewnego romansu, przerwanego jadowitym donosem zazdrośnika.

Pewnego dnia oficer kontrwywiadu dostał cynk, że do jednej z jednostek, którą miał ochraniać, nieomal codziennie przerzucany jest przez płot duży worek, który dowożony jest furgonem na prywatnych blachach. Ki czort, pomyślał oficer, na ogół z jednostek wynosi się różne dobra, a tu - wrzuca?
Informator donosił usłużnie, że worek pakowany jest na wielką taczkę zawsze przez tego samego żołnierza, który był pomocnikiem cywilnego palacza. Potem wieziony był do kotłowni. Tam, w pomieszczeniu palacza, które w każdej jednostce jest czymś w rodzaju ambasady świata cywili, bo mało który wojskowy tam wchodzi, worek znika. Aby za parę godzin albo na drugi dzień znów być wywiezionym ta samą drogą.
No więc zaczajono się na wojaka i go przydybano. I co było w worku? Dziewczyna! Drobna, malutka, zgrabniutka. Poręczna...
Ich romans trwał trzy miesiące, a dziewczynę pakował w worek i podwoził pod jednostkę jej brat - rolnik. Potem, przywołany telefonem, przyjeżdżał po nią.
Feministki oburzyłyby się na takie przedmiotowe traktowanie kobiety, ale żołnierz, do którego tą specyficzną drogą przybywała dziewczyna, był na swój sposób szarmancki. Wypychał worek szmatami, żeby sie ukochana nie potłukła. Poza tym, nie dzielił sie rozkoszą z przyjaciółmi, co było miarą jego uczucia. No i uwił dziewczynie w kotłowni całkiem miłe gniazdko.
Oczywiście, chłopaka spotkała kara, bo porządek w wojsku być musi. Ale niezbyt sroga, gdyż dowódcy znali starą prawdę, która brzmi tak: jak sobie żołnierz użyje z kobietą w jednostce, cóż z tego, że nieregulaminowo, to mu potem nie w głowie ucieczki, knajpiane awantury, dyskotekowe bójki, pijaństwa. Może to znak, że warto przy koszarach uruchamiać burdele? W dawnych czasach tak bywało i jakoś nikomu to nie przeszkadzało.
Co o tym sądzi brać portalowa?

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej