A

A

A

A gdzie podchorąży Stolec?

Te anegdota podzielił się z nami Krzysztof „Puma” Piasecki, znany gitarzysta jazzowy, częsty sceniczny partner Grażyny Łobaszewskiej.

Tę historię opowiedział mi koleś z Jagiellonki – ciągnie muzyk. - Wygnali ich na plac ćwiczeniowy studium wojskowego i kazali ćwiczyć musztrę. Robił to z nimi porucznik, taki starej daty, z Kresów, lekko debilny i zaciągający w mowie...
Zaczyna się odliczanie: - Raz, dwa, trzy, pięć, sześć, dziesięć...
Jeden ze studentów składa meldunek:
- Obywatelu poruczniku, student podchorąży taki a taki melduje grupę studentów na ćwiczeniach. Stan grupy jedenastu, obecnych dziesięciu...
Porucznik zapytał: - Nuuuu, a gdzie ten jeden?
- Melduję, że poszedł ze stolcem, panie poruczniku – pada odpowiedź, dana w celach nieco jajcarskich, bo wiadomo, że student to wesołe zwierzę.
Porucznik drapie się po głowie i rzecze rozzłoszczony:
- Nuuu, to co wy mi tu,  że nieobecny jeden, skoro brakuje dwóch?

Podobnie...

W kompani LATRYNA...

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej