A

A

A

Niedoszli kosmonauci

Działo się w bardzo ładnym mieście Gorzów Wielkopolski w 1967roku. W mieście tym były (może są dalej) dwa piękne parki jeden nazywał się Parkiem Róż, a drugi Parkiem Słowiańskim i ta przygoda w nim się wydarzyła. Park ten powstał w miejscu, gdzie w czasie II wojny Niemcy posiadali olbrzymie magazyny amunicji i po zdobyciu tegoż miasta przez Rosjan składy te zostały wysadzone w powietrze i na tym miejscu powstał park.

Co nie wybuchło, to zostało pozbierane, posadzono drzewa, porobiono ścieżki. Ale po każdym większym deszczu można było zauważyć metalowe skrupy. Były to czasy po locie Gagarina i innych kosmonautów no i nie jeden z młodych ludzi marzył o locie w kosmos.Tak też dwóch smyków postanowiło zrealizować swe marzenia i polecić w kosmos (obydwaj po ok.10 lat). W trakcie zabaw w parku, gdzieś w krzakach znaleźli pocisk bardzo dużego kalibru w/g świadków ok.70 cm.(długi). No i postanowili użyć go jak swej przepustki w kosmos.Organizacyjnie wszystko dograli, dokonali przetransportowania pocisku w odpowiednie miejsce(ustronna polana) tak żeby drzewa im nie przeszkadzały, wykopali dwa głębokie doły, pośrodku umieścili pocisk i obłożyli go odpowiednia ilością drewna, a sami przywiązali się do pocisku drutami i po podpaleniu drewna schowali się każdy w swym dole"startowym". Na szczęście miejsce startu wybrali sobie w pobliżu poligonu wojskowego, który graniczył z parkiem i w tym czasie odbywały się jakieś zajęcia i któregoś z żołnierzy zaciekawiło rozpalone ognisko i swym stanowczym postępowaniem przerwał "odliczanie" do startu. A co śmieszne, to obydwaj "kosmanauci" zostali oficerami (saperami) i nieraz przy butelce wspominają, jak mało brakowało, aby zostali pierwszymi kosmanautami-aniołkami .

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej