A
A
A
Jak cham pornola pierwszy raz zobaczył
Pamiętacie te koszarowe opowieści o poborowych z Podlasia i innych zaułków Polski B, którzy dopiero w wojsku zobaczyli sedes i spłuczkę. Te barwne opowieści o kupie walniętej w kartoflanej niewiedzy do pisuaru? To było dawno. Całkiem niedawno zaś pewien szwej zobaczył w woju pierwszego pornola w życiu.
To był rok 1991. Świeżo po zmianie ustrojowej – przez zachodnią granicę przelewała się do nas fala dobra wszelakiego, a na jej grzbiecie płynęły odtwarzacze wideo. I kasety do nich. Wszelkie te Ramba itd. mocno nudziły już społeczeństwo. Polacy pragnęli seksu! I dostali go. Najpierw w wykonaniu demonicznej Teresy Orlowsky, potem Dolly Buster, a następnie – całej plejady gwiazd amerykańskich. Zasada wtedy była taka: na niemieckim porno cipki były włochate, na amerykańskim ogolone. 
- I właśnie takie amerykańskie filmy z wygolonymi cipkami mieliśmy wtedy na kompanii. - wspomina kapral rezerwy z jednostki we Wrocławiu (Obornicka). - No i wideo. Ale tylko dla dziadków, bo co se kot będzie oglądał fikołki? Niech sobie pamięciówkę odstawia pod kołdrą, o ile zdążył przed wojem coś zaciupciać.
- No ale pewnego dnia przychodzi do mnie taki ćwok, zaciągał z ruska jak na „Samych swoich”, ta joj, ta joj.... i te klimaty. Czerwony po gębie, zdrowy, pyzaty, ręce stworzone do wideł a nie do karabinu. I prosi, żeby mógł z nami obejrzeć w nocy film dla dorosłych, tak się wyraził: dla dorosłych. Pytam: a czemuż to się tak oswaja z dziadkami. A on na to, że nigdy takiego filmu nie widział. Nie widziałeś? Serio? Nie, mówi i aż mu schnie w gardle, aż mu oczy wyłażą jak na szypułkach, takie już podniecenie od niego bucha. No dobra, mówię, przyjdź.
- No i przylazł. Nieśmiało, siadł jak kloc i się gapi. A tam dwie panny faceta obrabiają. Obie wygolone do gołej szparki. A ona się wtedy zrywa, cepak jeden, i krzyczy: a włosy dzie???? Jakie włosy? - pytam wnerwiony, bo mi błogostan zaburza.. No, włosy na cipie, dzie? - pyta tym swoim akcentem zzad Buga. - Dzie? Dzie? W kiblu. Ogolone! - Ta, kto to słyszał golić cipę?! - krzyczy. - Ta one wszy musiały mieć. Tfuuuu.... pierdolę takie filmy, panie kapralu. Ja nie bede oglądał filmów z zawszonymi aktorkami – powiedział, trzasnął drzwiami i poszedł. Mieliśmy potem na nim używanie przez pół roku. Potem nam powiedział, że w jego rodzinie kiedyś wszyscy mieli wszy i ojciec kazał się ogolić nie tylko na łyso, ale też na wszelki wypadek na jajach. A mamie i dwóm siostrom – na cipach. No i czerstwiak zakodował, że tam gdzie goła szparka, tam musiała wcześniej siedzieć wsza. Ot, ciemnota.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






moim zdaniem wielka ciemnota
moim zdaniem wielka ciemnota i ten kapral i cala reszta
Wojsko !
Ja nigdy w wojsku pod kołdrą nie spałem lecz pod kocem i prześcieradłami. Tak samo też na okręcie. Ten kto to pisał chyba w wojsku nie był ,bo pisze aby młode "Baniole" sobie pamięciówkę pod kołdrą strzeły...
pornol
gołym okiem widać ciemniak opisuje ciemniaka a ta cała historia w 91 to mało prawdopodobne!
Do tego kaprala (jeśli czyta)
Na własne oczy widziałem i rozmawiałem z ludźmi ,których wyciągano w połowie lat 90-tych z ......ziemianek ....i to w tej Polsce A , w centrum naszego kraju . Mieszkali w lesie , o elektryczności tylko słyszeli . W wojsku byłem z gościem ,którego kapral musiał zawozić do domu na urlop , gdyż pierwszy raz widział pociąg . Mieszkał na południu Polski.Także wszędzie są takie przypadki i nie jest to powód do obrażania i wyszydzania naszych regionów kraju .
Zapytanie
Trochę się dziwię, bo mimo, że "wschodniak" jest z metra cięty to Ty kapralino nie znałeś życia i warunków w jakich inni mogą egzystować. Nic w tym śmiesznego, no może trochę.
Szturman
też się dziwię
Dlaczego, od razu cham?To że chłopak nie oglądał pornusów nic w tym dziwnego a że nigdy nie widział ogolonej cipki, tak był wychowany.A ile razy było tak że jeden z drugim, dopiero w wojsku "zahaczył" po raz pierwszy w życiu, niejednokrotnie złapał coś (dobrze jak tylko mendy) bo wiadomo jaki "towar" przychodził pod koszary. Przedewszystkim nie było dostępu do takich cudów techniki tak jak teraz (nawet w wypożyczalniach jest regał z filmami dla "dorosłych"). Wtedy tak było. Pamiętam jak ktoś kto miał magnetowid i telewizor kompatywilny z magnetowidem (secam - pal) a jeszcze jak miał auto był bardziej mobilny (Kino objazdowe). Niezłą kasę na tym trzaskał. Były takie czasy że w jednym mieszkaniu zbierało się kilka albo kilkanaście osób i właściciel magnetowidu brał od głowy po dychu albo po dwie dychy i puszczał conajmniej dwa filmy (oczywiście pornole) Po obejżeniu pierwszego miałeś dosyć, nic tylko ruchańsko,ruchańsko albo lizanie i robienie loda w różnych konfiguracjach. (wolę w realu) Zawsze jak było "wici" że ktoś robi seans to zawsze pytałem jakie będą filmy, jak pornusy to darowałem sobie, wolałem filmy karate albo jakieś sensacyjne.Najlepsi byli kawalerowie na tych "seansach filmowych" po kilkunastu minutach oglądania, z wypiekami na pyskach wychodzili do kibla zmarszczyć Freda przed lustrem:)))Albo siedzieli z rękami w kieszeniach przyciskając kutasa tak aby nie zrobił namiotu:))).Pozdrawiam rezerwę.
czy tak było?????
przypomniało mi sie jak opowiadali na zgrupowaniu( Lotnisko Bemowo)wojacy z KRWP jakie mieli rózne przygody w czasie warty przed Gronem N. Z...oto w nocy pewnej letniej ciepłej podeszły k..rewki z Viktori..to tuż obok...no i zaczeły sie przymilać do nich...ponoć miały im wsadzić rece do rosporków.a dalej co było?...może któryś z KRWP to przeżył albo słyszał????niech napisze(to były początki lat 80.dziesiątych)