A
A
A
Sex & brom, czyli... bara, bara w koszarach
Pod tym tytułem rozpoczynamy cykl barwnych opowieści o d... Maryni.
Nie da się ukryć, a i nikt tego ukrywać nie zamierza, że sprawy damsko-męskie są jednym z najważniejszych tematów rozmów w wojsku. Są, rzec można, twardym rdzeniem każdej koszarowej dyskusji. Wiadomo, wojskowi są jak dzieci, tylko im wódka i baby w głowach.
Zapraszamy do zwierzeń. Zakładajcie nowe wątki, komentujcie aktualne, dzielcie się doświadczeniami, dorzucajcie do pieca... Niech tu hormony buzują jak grochówka w kotle. A niech no ktoś spróbuje dosypać do tego kotła bromu! Ręce połamiemy! Nie wiecie, co to brom? To ten specyfik, po którym się nie chce. Ponoć przez lata dosypywano go szwejom do jedzenia.
Baczność:
Możesz swoją opowieść zamieścić tutaj , żebyśmy ją stylistycznie zmusztrowali i przygotowali do publikacji.
Ma być zwięźle i ładnie. No i nie rzucać nam tu mięsem zanadto, to nie poligon.
Spocznij! Wolno czytać!
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej





