A
A
A
Ile warta skóra Araba?
Z początkiem 1978 roku powrócili z Bliskiego Wschodu trzej koledzy z naszego plutonu. Byli tam przez pół roku w ramach drugiego kontyngentu wojska polskiego przy ONZ. Oczywiście wypytywaliśmy ich o przeżycia i wspomnienia. Oprócz służby organizowano im również wycieczki.Tą historię opowiedział mi kolega st.kpr.Jerzy Napiórkowski. Podczas wycieczki wpadli na małe zakupy na targowisko miejskie.Przechodząc między straganami usłyszeli swojsko brzmiące nawoływanie- moja skóra chuja warta-moja skóra chuja warta. Oczywiście, wszyscy z zaciekawieniem podeszli do Araba tak reklamującego swój towar. Ten zadowolony, że ma zbiegowisko, dalej wołał i pokazywał towar. Jak się okazało, to nasze dzielne chłopaki z pierwszej na Bliskim Wschodzie zmiany poświęcili parę minut aby nauczyć Arabów coś po polsku. Na widok naszych mundurów Arab tak reagował.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
Menu specjalne: NASI MISJONARZE
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej





