A
A
A
Armia zawodowa- zawód żołnierz-przyszłosc
Mam pytanie do zolnierzy zawodowych lub tez do cywilow ktorzy orientuja sie w tym temacie.
No wiec tak. Niedługo koncze liceum i pomyslalem, zeby zostac zolnierzem. Chcialbym sie dowiedziec jaka szkole lepiej skonczyc w Warszawie czy Wrocławiu (szkola oficerska) ? I czy ewentualnie duza jest roznica miedzy szkola oficerska a podoficerska? Oprocz tego, ze nizszy stopien sie ma. Moze ktos by jeszcze doradzil na jakie przedmioty tam szczegolnie patrza przy naborze? I jeszcze testy sprawnosciowe. Oprocz biegu co tam moze byc? Podciaganie na drazku? Jak ktos cos wie na ten temat to prosze o odpowiedz tu lub PW. A jakby ktos miał wiecej czasu to niech kiedy napisze na gg 8783841.
Dzieki, pozdrawiam :-)
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






Armia zawodowa
Sorry,że nie odpowiem na pytanie,a się wypowiem...Ja tylko zastanawiam się,na jak długo starczy Nam ochotników do zawodowej armii,bo biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku pracy w Polsce,to z pracownikami do wszelkich branży raczej jest kiepsko,a może być chyba jeszcze gorzej.Tym bardziej,że w społeczeństwo idzie raczej w stronę pacyfizmu(a przynajmniej patrząc na PO chciałoby),więc ochotników do zawodowej armii,może Nam starczyć na niezbyt długi czas-tak mi się przynajmniej wydaje;)
:) Moim zdaniem ochotnikow
:)
Moim zdaniem ochotnikow bedzie sporo. Do "mundurówek" zawsze było/jest i bedzie duzo chetnych, dlaczego?
1. Po kazdej z takich szkol jest praca w zawodzie.
2. Wczesniejsza emerytura.
To akurat plusy. Minusem jest to, ze zolnierze mało zarabiaja. Czytalem, ze szeregowy ok. 2200zł. I jeszcze ten sprzet wojskowy. Uwazam, ze jest zniszczony i troche glupio tak sluchac jak nasz rzad sie cieszy jak kupi stare F-16. Moim zdaniem to wlasnie Amerykanie lepiej wychodza na tym, bo sie pozbywaja tego i jeszcze biora za to kase a sami wprowadzaja nowe samoloty.