A
A
A
Buntownik.....
Myślę że kolega Józek nie był znowu jakimś tam anty klerykiem czy anarchistą ..tylko byl obużony na panujący obecnie system niewładzy państwa nad społeczrństwem...jego niemoc nad panującymi relacjami ..pańsrwo ..kościół...rzad...ludzie pracy ..władza...plebs....starzy.młodzi..itp....poprostu widział brak czucia miedzy relacjami obecnymi....czy mu sie DZIWIĆ????? co sie dziś wyrabia|????? nie udawajmy staży...nie obczerniajmy go.....nieraz mniał racje ..może tylko na wyrost ..ale....piszcie o nim i nie tylko....tylko szczeże....
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






Nic nie można powiedzieć o
Nic nie można powiedzieć o człowieku dopóty, dopóki osobiście się go nie pozna. Pisał co chciał, bo mu tak pasowało lub robił sobie jaja... :)) Jest wiele pytań związanych w tym temacie - dlaczego zrezygnował? A może nie-zrezygnował? Może inne - są tego przyczyny? Kto to wie? Najlepiej by było, gdyby sam to opisał. Wielka niewiadoma... Mnie też czasem szlag trafia na niektóre posty i odpisałbym używając wulgaryzmów. Ale po co? Życie nauczyło mnie omijać g...!!! Bo nawet przez ekran takie g... może zacząć śmierdzieć. Pozdrawiam
???!!!!
Nie zawsze trzeba mówić to co się wie, lecz zawsze trzeba wiedzieć to .....co się mówi!