A

A

A

" Ćpuny" w parlamencie...

Coraz więcej dowodów i faktów wychodzi na "światło dzienne" że "wpadka" ? senatora Piesiewicza nie była przypadkowa.Okazuje się,że czesto to on był inicjatorem. Ale,jak zwykle "koledzy" z klubu zadbali by mu nie zabierac immunitetu żeby mógł "swoją" wersję wydzrzeń przedstawić skoro uważa się z niewinnego.Qrwa,komu dajemy mandat, i co z tego,że Piesiewicz się nazywa,ćpun będzie ćpunem kimkolwiek by był i takiego ćwoka też prawo obowiazuje,najwyższy czas skończyć z "republiką kolesiów" i zadbać żeby już wiecej żadne ćpuny nie zasmradzały parlamentu,jakkolwiek by sie nie nazywali...

Ja przez jakiś czas swego

Ja przez jakiś czas swego kawalerskiego życia mieszkałem na "wulcu" (domu górnika). Wiecie co sięrobiło po szychcie? Szło się do baru albo piło się w pokoju. Tak samo jest z naszymi parlamentarzytami, ONI poprostu zabijają wolny czas. Są z dala od domu od rodziny i co mają robić to dawaj w gaz albo zaćpać się z nudów.

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej