A

A

A

a jednak w WOP-ie był zawsze humor

kiedyś, w latach 80-ch, z Lubania mieli samochodem ciężarowym jechać do Warszawy po jakieś części do pojazdów (czyli z tzw. samochodówki). Mieli być na rano - więc wyjechali w nocy. Po drodze zobaczyli (zaraz za Lubaniem) faceta śpiącego w rowie, obok rower. Zatrzymali się, sprawdzili - pijany! Załadowali na pakę i pojechali. Wysadzili (dalej spał) dopiero pod Łodzią!!! Ale się chyba facet zdziwił lekko po przebudzeniu...

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej