A
A
A
Mamy tarczę
Prawie już jest. Parafki złożone. Uściski wymienione. Uśmiechy uwiecznione.
Mnie zastanawia jedno - kilka ładnych lat temu, podczas Wojny w Zatoce
widzieliśmy na ekranach TV, że patrioty nie są celne 100 procentowo.
Jeśli technika nie posunęła się w tym temacie za bardzo do przodu
to istnieje duże prawdopodobieństwo, że część rakiet zmierzających
w kierunku USA (cha cha, tylko kto miałby je wystrzelić?) przeleci nad Polską nie strącona.
Albo będzie ich tyle, że w Polsce skończą się antyrakiety.
Więc pytam się: CO DALEJ ?? Te niestrącone będą sobie leciały dalej?
Czy powstaną na terenie Szwecji, Norwegii czy może na biegunie
kolejne tarcze mające za zadanie "dobić" to, co nie udało się uwalić z naszego terenu ?
Czy dzięki "naszej" wyrzutni, hamerykany będą mogli już spać spokojnie?
ILUZJA !!!
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej






Mamy tarczę
Ja Rosji delikatnie mówiąc nie trawię i jeśli chodzi o zagranie im na nosie z zgodzeniem się na montaż tej tarczy,to jest o.k-ale to tylko moja prywatna wojna z Sowietami;)...A patrząc na to z realnego i chłodnego punktu widzenia,to prawda jest taka,że coś co ma dać komuś niby bezpieczeństwo,naraża Nas niestety na bezpośredni atak!Bo Sowieci zawsze patrzyli na Nas jak na cel,a teraz z tarczą antyrakietową na swojej ziemi,Polska będzie-już jest dla nich maniakalnym zagrożeniem,bo mamy coś z USA,czyli ich wyimaginowanego przez nich,głównego wroga!