A

A

A

rok 1974

kompania - korytarz z 50 m. Ja mam dostęp do kbks-u i kulek. Kazałem jako kapral postawić młotek na drugim końcu korytarza. komenda - "chować się" - wszyscy się pochowali do sal. Strzały - w moim wykonaniu - część z żelaza spadła - trzonek był tak przestrzelany.
Uśmiech.
Młotek był przechowywany przez 10 lat jako "trofeum" przez chor. Grochowskiego (ś.p.), bo dostałem ileś tam ZOMZ-u.
Byłem kapralem i miałem fantazję.

Opowiedz nam swoją:
śmieszną,
odjechaną,
niebezpieczną...
czytaj więcej

Nasza trybuna honorowa
Kto ważny odbiera nasze defilady
czytaj więcej

I Ty możesz awansować, dostać order lub pochwałę przed frontem oddziału
czytaj więcej

Na chustę
Na "godzinę piątą"
Na przystojniaka WP
Konkurs kibica
czytaj więcej