A
A
A
weteran
rok 1974, Sudecka Brygada Wojsk Ochrony Pogranicza. Miejsce - koszary, czas poranna zaprawa fizyczna. Osoby: oficer dyżurny Brygady i kompania rem.-bud.
Żołnierze tejże kompanii zawsze chowali się pod miejscowym aresztem (wartownią) w trakcie zaprawy - każdy o tym fakcie wiedział, palili papierosy, gadali o duperelach, żeby minął czas zaprawy. Jednego dnia pan chorąży - oficer dyżurny - postanowił zapunktować. Do tej kanciapy schodziło się po schodach, więc zszedł. Na drugi stopień, więcej nie zdążył. Ponad 70 chłopa ruszyło do góry w tym samym czasie. Rano meldował dowódcy Brygady: "Ob. Pułkowniku doszło do podeptania w trakcie zaprawy porannej oficera "wojennego" przez nieznane osoby".
Uśmiech.
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
Zaciągnij sie (logowanie)
*Przypomnij hasło |
Pomoc
Nie zaciągnąłeś się jeszcze? załóż sobie konto.
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej
By oglądać tą stronę potrzebujesz dodatku Flash Player w wersji 8 lub wyższej





